Idea otulania jest mi niezwykle bliska — towarzyszy mi od trzech lat, odkąd życie zatrzymało mnie nagle i boleśnie. W 2023 roku miałam poważny wypadek, po którym wszystko stało się niepewne. Wtedy moi przyjaciele stworzyli na Facebooku grupę, w której zostałam dosłownie otulona miłością, troską i obecnością.
W najtrudniejszych chwilach — po kolejnych operacjach, w bólu, w zwątpieniu — mogłam liczyć na moje prywatne anioły. Dzieliłam się z nimi zdjęciami, lękami, małymi krokami powrotu do siebie. Ludzi przybywało, a łączyło ich jedno: cicha, prawdziwa troska o mnie.
Chciałam im się odwdzięczyć tym, co potrafię najlepiej — twórczością.
Malowałam akwarele, ozdabiałam torby i koszulki, aż w końcu zaczęłam szyć okładki na książki. I wtedy zrozumiałam, że to, co robię, jest przedłużeniem tego, co dostałam. Tak narodziły się OTULAKI — okładki, które z czułością chronią książki, tak jak ludzie z mojej grupy otulali mnie, gdy najbardziej tego potrzebowałam.
Każdy Otulak to mały gest wdzięczności. Tworzę je ręcznie, z uważnością i sercem, wierząc, że mogą nieść dalej tę samą miękkość, która pomogła mi stanąć na nogi.
To nie tylko okładki — to opowieść o dobru, które wraca.
Znajdziesz mnie w mediach społecznościowych:
Facebook
Facebook
Instagram
TikTok